10 mitów na temat odchudzania

Oto 10 powtarzanych jak mantra przekonań dotyczących odchudzania. Choć często są nam wpajane na nowo, nie ma w nich ani grama prawdy. Czas na weryfikację. Wiara w legendy o procesie dążenia do szczupłej sylwetki, może nam utrudnić to, co i tak wymaga naprawdę dużo wysiłku.

  1. Jedz rzadziej.
    To nieprawda, że spożywanie mniejszej ilości posiłków w ciągu dnia odbije się pozytywnie na naszej wadze. Jest wręcz odwrotnie – warto jeść częściej, ale mniejsze porcje (nawet do 6 posiłków w ciągu dnia) i zdecydowanie należy robić do regularnie, co pomaga utrzymać stały poziom glukozy we krwi.
  2. Katorżnicza dieta działa szybciej.
    Efekt szybkiego schudnięcia na diecie, która polega właściwie na kilkudniowym głodzeniu się, nie przyniesie długotrwałych efektów, szczególnie, jeśli po jej zakończeniu wrócimy do starych nawyków żywieniowych.
  3. Nie jedz ziemniaków.
    Samo odstawienie ziemniaków, którym przypisuje się zgubny wpływ na naszą sylwetkę w niczym nie pomoże. Te warzywa same w sobie nie są tuczące – to dodatki, które do nich spożywamy (tłuste sosy i mięsa) mają takie działanie.
  4. Rób sobie głodówki.
    Głodzenie się nie przyniesie żadnych efektów, poza tym, że nasz organizm będzie osłabiony, a proces przemiany materii zwolni. Wygłodzeni jesteśmy też znacznie podatniejsi na wszechobecne pokusy i łatwiej tracimy zdrowy rozsądek podczas jedzenia.
  5. Odstaw śniadania.
    Przeprowadzono badania, które pokazują, że osoby jedzące śniadania mają mniejsze kłopoty z utrzymywaniem wagi. Zjedzenie solidnego posiłku rano sprawia, że znacznie mniej chce nam się jeść w ciągu dnia i wieczorem.
  6. Jedz dużo owoców.
    W dzisiejszych czasach niezwykle często myli się pojęcia „zdrowy” i „dietetyczny”. Owoce są bardzo zdrowe, ale wcale nie są tak dietetyczne, jak przyjęło się twierdzić. Zawierają dużo cukrów. Absolutnie nie należy z nich rezygnować, ale też nie należy jeść ich bez opamiętania.
  7. Stosuj leki przeczyszczające.
    Po zastosowaniu takiego środka poczujemy się przez chwilę lżej, jednak w dłuższej perspektywie powodują one odwodnienie organizmu, bo aktywizują nadmiernie jelita i przeszkadzają w absorpcji wody.
  8. Jedz wszystko „light”.
    Produkty oznaczone etykietką „light” wcale nie muszą być mniej kaloryczne niż inne. Informacje na temat składu są na etykietce i to nimi powinniśmy się kierować. Light oznacz, że produkt zawiera stosunkowo mało tłuszczy, które przecież nie zawsze są niezdrowe, a tłuszcz dobrej jakości wspomaga przyswajanie witamin w organizmie. Serek „light” będzie w rzeczywistości serkiem odtłuszczonym, a nie pozbawionym kalorii. Wcale nie jest prawdą, że produkty „lekkie” możemy pochłaniać bez ograniczeń.
  9. Margaryna jest dietetyczna.
    Margaryna zawiera inne tłuszcze niż masło, ale wcale nie jest mniej tucząca. Masło jest za to dla nas o wiele zdrowsze. Margaryny to tańszy zastępnik masła, którego w rzeczywistości lepiej w ogóle unikać.
  10. Alkohol nie tuczy.
    Jest dokładnie odwrotnie. Alkohol jest bardzo kaloryczny – 1g ma 7 kalorii. Jeśli zaś mamy pisać o konkretnych gatunkach napojów wyskokowych, to liczby zaczynają być doprawdy konkretne: jedna puszka piwa ma ponad 200 kcal, to prawie tyle co cała pełnoziarnista bułka. Kaloryczne jest także wino, którego jeden kieliszek to wartość pomiędzy 100 kcal przy odmianach wytrawnych do nawet 15o przy półsłodkich i słodkich. Teoretycznie wódka stanowi najmniej kaloryczną opcję, gdyż jej kieliszek zawiera koło 50 kcal. Ta z kolei jest jednak bardzo niezdrowa i z jej ilością nigdy nie należy przesadzać.

Tylko u nas!

2 komentarzy na “Przegląd najbardziej bezpiecznych diet – którą wybierasz?

Dodaj komentarz