Boisz się, że przytyjesz w Święta Wielkanocne? Sprawdź, jak tego uniknąć!

Święta Wielkanocne to długo wyczekiwany przez nas radosny czas, ale jednocześnie spore wyzwanie… Bo jak tu oprzeć się wszystkim tym pysznościom, od których stół wielkanocny aż się ugina? Największy dylemat mają osoby borykające się z nadwagą, przebywające na diecie i oczywiście ci, którym zdrowie nie pozwala na mniej czy bardziej słodką chwilę zapomnienia i rozkoszowania się ogromem potraw, począwszy od kalorycznych zup i mięs, na oblanych majonezem sałatkach i ociekających lukrem ciastach kończąc… Boisz się tego, że kolejny raz zafundujesz sobie kilka dodatkowych kilogramów, bo w żaden sposób nie powstrzymasz się przed świątecznym objadaniem? Możesz zrobić kilka rzeczy, dzięki którym unikniesz tego problemu. Już teraz sprawdź, co to takiego!

Świąteczna kuchnia w wersji light

Problemy z odchudzaniem w świąteczne dni ma niemal każdy. Jak już bowiem zostało wspomniane, naprawdę trudno oprzeć się wszystkim smakołykom – zwłaszcza, że wiele z nich to potrawy, które faktycznie pojawiają się na stole od Święta. Ale czy to oznacza, że masz w ogóle nie urządzać świąt? Masz zamknąć się w pokoju i przeczekać, aby nie dopadła Cię pokusa? Oczywiście, że nie!

Mało kaloryczne potrawy na święta cieszą się coraz większą popularnością. W sieci znajdziesz liczne przepisy na lekkie dania wielkanocne, które tak naprawdę nie odbiegają znacząco smakiem i wyglądem od tradycyjnych odpowiedników. A może nawet bardziej przypadną Ci do gustu? Warto spróbować! Zamiast ociekających lukrem i słodkimi masami ciast możesz upiec dietetyczną babkę (np. zastępując margarynę oliwą z oliwek) lub pyszny, dietetyczny sernik – naprawdę niewiele różni się od „oryginału”. Oczywiście nie oznacza to, że możesz opychać się takimi słodkościami bez umiaru, ale z powodu jednego czy dwóch kawałków nie musisz mieć wyrzutów sumienia.

Wielkanoc to czas wiosenny, zazwyczaj stosunkowo ciepły, dlatego też postaw na zdrowe, kolorowe sałatki ze świeżych warzyw, skropione sosem z oliwy i świeżych, aromatycznych ziół. Jeśli natomiast koniecznie musisz postawić na stole kaloryczną sałatkę z majonezem, użyj majonezu light lub rozrób go pół na pół z jogurtem naturalnym. Co z mięsami? Są one oczywiście nieodłącznym elementem świąt. Zamiast smażyć, upiecz. Sięgnij po chude gatunki mięsa i piecz je bez dodatku tłuszczu, np. w towarzystwie warzyw. Dietetyczna Wielkanoc jest w modzie!

Skuteczne odchudzanie w wersji świątecznej

W okresie świątecznym większość obiektów takich jak np. basen, siłownia czy centrum fitness jest nieczynna, ale to nie oznacza, że całkowicie masz zrezygnować z aktywności fizycznej. Święta to wspaniały czas, kiedy w końcu masz kilka wolnych dni – możesz je spędzić aktywnie w gronie najbliższych. Śmiało zbierz wszystkich i wybierzcie się na długi spacer lub wycieczkę rowerową. A może w Twojej okolicy znajduje się dobrze wyposażona siłownia plenerowa? Zamiast siedzieć przy stole i ledwo dyszeć z przejedzenia, o wiele lepiej jest się poruszać. Przełam zatem stereotyp i pokaż bliskim, że aktywna Wielkanoc może być fajna!

Kilka prostych trików

Nie katuj się. To po pierwsze. Jeśli odchudzasz się od dłuższego czasu, jesz zdrowo i do tego jesteś osobą aktywną fizycznie, mała porcja nawet kalorycznej potrawy nie zniweczy Twoich wielomiesięcznych starań. Zasługujesz na odrobinę przyjemności w święta – pamiętaj tylko o umiarze. Odmawianie sobie wszystkiego może doprowadzić do skutku zupełnie odwrotnego do zamierzonego. Dlaczego? Z tej prostej przyczyny, że możesz stracić motywację do dalszych starań o utrzymanie zdrowego stylu życia, skoro wiąże się on z tym, że wszystkiego musisz się wyrzekać.

  • Jedz na małych talerzach. Może się to wydawać śmieszne, ale jest to metoda niezwykle skuteczna. Dokładnie ta sama porcja jedzenia na większym talerzu wydaje się znacznie mniejsza niż położona na mniejszym talerzu… Naprawdę! Siła sugestii jest tutaj ogromna.
  • Nałóż zawsze mniej. Jeśli nałożysz sobie sporo jedzenia, zjesz je choćby za wszelką cenę –przebywając u kogoś, nie wypada odkładać pełnego talerza, bo gospodarz jeszcze pomyśli, że Ci nie smakuje. Lepiej nałożyć mniej i ewentualnie odrobinę dobrać, niż męczyć się z o wiele za dużą porcją.
  • Jedz powoli. Musi minąć trochę czasu, zanim spożywanie przez Ciebie jedzenia uruchomi cały szereg skomplikowanych procesów, które w końcu doprowadzą do tego, że Twój mózg uzna, że głód został zaspokojony. Jedząc wolniej, zjesz mniej!

Tylko u nas!

Dodaj komentarz