Chcesz schudnąć? Wybacz sobie i poczuj wolność wewnętrzną

Weronika Kozak (coach):

Kto jest winny temu, że mam nadwagę? Że źle się czuję w swoim ciele? Że moje ciało jest niezaopiekowane i niezadbane? Że wstydzę się swojego ciała przed innymi? Że, że, że… PRZESTAŃ!!! Przestań szukać winnych. Przestań siebie oskarżać. Przestań niepotrzebnie wytracać swoją cenną energię. Zamiast tego otwórz się na wybaczenie. To da Ci taką wolność, o jakiej Ci się jeszcze nie śniło.

Twoje ciało pragnie Twojej bliskości, przyjaźni i akceptacji. W swej mądrości wie, że czasem ta relacja między Tobą a nim dojrzewa powoli. Że ten proces wymaga czasu i cierpliwości. I daje temu swoje przyzwolenie. Wie też, że część Twoich starych wspomnień i emocji utrudnia Ci zaprzyjaźnienie się z nim. Żeby zaufać swojemu ciału, potrzebujesz je w pierwszej kolejności poznać. To wymaga czasu. Prawdziwa przyjaźń nie powstaje w ułamku sekundy.

Odkryj swoją prawdę

Co zasiejesz, to zbierzesz. To prawda stara jak świat. Więc czasem musisz zapłacić za swoje poprzednie działania, tym bardziej gdy ich konsekwencje widzisz w swoim dzisiejszym życiu. Więc w pierwszej kolejności daj sobie czas na to, żeby w pełni świadomie zobaczyć, jakie Twoje działania doprowadziły Twoje ciało do obecnego stanu. Jakie działania mu służyły, a jakie przynosiły szkody? Bądź ze sobą szczera, czasem nawet do bólu szczera. Nie odwracaj oczu, gdy Ci niewygodnie, nie zamiataj pod dywan. Zobacz, jak jest. Zadawaj sobie jedno z najmocniejszych pytań, jakie znam: “JAKA JEST PRAWDA?” Nie uciekaj od niej. Prawda jest lepsza niż jej brak. Szczególnie w relacji z samą sobą. Poczuj, jaką moc wyzwalającą ma odkrycie prawdy. Gdy się nią podelektujesz, poczujesz ulgę, to czas na kolejny krok.

Zrób rachunek zysków i strat

Gdy zrozumiesz, jak jest, udaj się na poszukiwania pozytywnych powodów stojących za Twoimi działaniami. Za każdym razem, gdy coś tracisz, jednocześnie coś zyskujesz. Na przykład, gdy w pracy wypalasz kilka papierosów dziennie, ma to negatywny wpływ na Twoje ciało i zdrowie. To Twoja strata. A co może być Twoim zyskiem? Może pielęgnujesz w ten sposób kontakty towarzyskie, może daje Ci to chwilową ulgę w stresującej sytuacji… powodów może być wiele. Istotne jest, żebyś zobaczyła, jakie swoje potrzeby zaspokajałaś w ten sposób. Jeśli Ci się na pierwszy rzut oka wydaje, że nie miałaś żadnych zysków, to pokombinuj, poszperaj, poprzyglądaj się. Z pewnością je znajdziesz.

A teraz pogratuluj sobie! Już wiesz, jakie potrzeby zaspokajałaś w ten sposób. Brawo! Możesz być z siebie dumna. Tylko gdy jesteś świadoma swoich potrzeb, jesteś w stanie je świadomie zaspokajać, nie czyniąc sobie przy okazji szkody w innych obszarach swojego życia.

Przykładowe potrzeby, które mogą stać za działaniami nie służącymi Twojemu ciału:

  • potrzeba przynależności do grupy
  • potrzeba przyjaźni
  • potrzeba akceptacji
  • potrzeba przyjemności
  • potrzeba przygody
  • potrzeba szacunku
  • potrzeba prestiżu
  • potrzeba luksusu
  • potrzeba wyjątkowości

Znajdź nowe, służące Ci sposoby zaspokajania tych Twoich potrzeb

Skoro już wiesz, że na przykład za paleniem papierosów w pracy stoi potrzeba przynależności do grupy, zastanów się, w jaki inny twórczy sposób możesz tę potrzebę zaspokoić w swoim życiu. Bądź dla siebie dobra. Bardzo dobra. Wyjątkowo dobra. Utul tę swoją potrzebę, jakbyś tuliła swoje malutkie dziecko.

Działaj

Potrzeba utulona? Co najmniej trzy nowe sposoby zaspokajania tej potrzeby znalezione i zapisane? Czas na ich realizację i sprawdzanie, co działa, a co niekoniecznie. Jak działa – rób to dalej. Jak nie działa – szukaj innych sposobów. I wypełniaj siebie całą.

Wybaczenie i wolność

Czy jesteś już gotowa, żeby sobie wybaczyć? Czy teraz widzisz już wyraźnie, że chciałaś dla siebie dobrze? Że jeszcze wtedy nie miałaś skuteczniejszych pomysłów na zaspokajanie swoich potrzeb? A teraz masz! Brawo dla Ciebie!

Masz teraz wiele możliwości na zaspokajanie swoich potrzeb. Nie jesteś skazana na jeden sposób, a na dodatek szkodzący Twojemu ciału. A świadomość wyboru daje wolność wewnętrzną. Ciesz się nią!

Tylko u nas!

Dodaj komentarz