Czy tłuszcz zawsze szkodzi? Fakty i mity

Wielu osobom tłuszcz kojarzy się jednoznacznie: z otyłością, cholesterolem, problemami z układem krążenia etc. Warto jednak pamiętać, że nasz organizm łaknie tłuszczów, zaś ich dobre przyswajanie jest gwarantem właściwego funkcjonowania organizmu.

Osoby żyjące z nadwagą od kilku lat są w znakomitej większości przekonane, że tłuszcz to jedna z najbardziej szkodliwych substancji w naszym ciele, przez którą czują się nieatrakcyjne i chcą się go jak najszybciej pozbyć. Należy jednak mieć na uwadze, że tłuszcz to jedna z najbardziej zagadkowych substancji odżywczych, bez których nasz organizm nie jest w stanie właściwie funkcjonować. Nie jest też tak, że epidemii otyłości winne są wszystkie tłuszcze…

Z czego wynikają nasze obawy przed tłuszczami?

Jedną z przyczyn jest utrzymujące się po dziś dzień w świadomości wielu ludzi przekonanie, które swój początek miało w latach 80 XX w. Wtedy to rząd amerykański ujawnił dane dotyczące odżywiania, z których jasno wynikało, że najbardziej wskazane dla człowieka są produkty bogate w węglowodany, z jadłospisu należy zaś wykreślić jak najszybciej te zawierające tłuszcze i białka. Wszystko w myśl zasady, że wraz ze spadkiem konsumpcji takich produktów zredukowana zostanie w okolicach brzucha… tkanka tłuszczowa.

Czy aby na pewno mniej tłuszczu w żywności redukuje oponkę na brzuchu?

Nowa moda wzbudziła zainteresowanie naukowców, którzy postanowili za pomocą badań sprawdzić, czy wynikająca z raportu teza jest słuszna. Długofalowe badania, trwające ok. roku udowodniły, że organizm osób, które przez długi okres czasu stosowały dietę niskotłuszczową, przestał spalać tłuszcz! Uczeni podkreślali, że może mieć to związek ze swoistym buntem ciała, które potrzebuje tłuszczów, aby dobrze funkcjonować. Dlaczego? Bowiem są one głównym źródłem witamin A, D, E i K, a także składników odżywczych gromadzonych w tkance tłuszczowej i wątrobie na „gorsze czasy”. Co więcej, dieta niskotłuszczowa u mężczyzn może mieć fatalne skutki, gdyż organizm potrzebuje tłuszczu do produkcji testosteronu, który jest m.in. odpowiedzialny za kształtowanie się i przyrost tkanki mięśniowej. Ponadto zapewnia uczucie sytości i powstrzymuje łaknienie. Powyższe wnioski potwierdzają tezę, że zbilansowana i zdrowa dla organizmu dieta nie ma nic wspólnego z wykluczeniem z niej tłuszczów.

Jako potwierdzenie tej tezy warto przywołać wyniki badań przeprowadzonych na reprezentatywnej grupie 101 osób z nadwagą. Odpowiedzialni za eksperyment byli naukowcy z Boston’s Brigham, opublikowano je zaś w International Journal of Obesity.

W ciągu 18 miesięcy cześć badanych stosowała dietę niskotłuszczową (tłuszcz stanowił 20% ich dziennego zapotrzebowania), pozostali zaś dietę zbilansowaną (tłuszcz stanowił 35% ich dziennego zapotrzebowania).

Co prawda u wszystkich poddanych eksperymentowi w pierwszej fazie zaobserwowano redukcję tkanki tłuszczowej, jednak ci, którzy stosowali dietę niskotłuszczową po okresie półtora roku… przytyli 2,75 kg! Dla porównania: osoby na diecie zbilansowanej zrzuciły średnio 4 kg.

Odpowiedni poziom tłuszczu w dostarczanych organizmowi pokarmach pozwala zatem kontrolować masę ciała.
W kolejnych częściach omówimy pokrótce dobroczynne i szkodliwe działanie tłuszczów.

Tylko u nas!

Dodaj komentarz