Dieta Diamondów – zasady, efekty i jadłospis skutecznej diety

Świeże owoce i warzywa, wyśmienite soki i wiele innych pyszności – oto dieta Diamondów, znana też jako dieta niełączenia. Niezwykle skuteczna, pozwala szybko zrzucić zbędne kilogramy. Dowiedz się, na czym polega ten program i dlaczego warto go wdrożyć już dzisiaj!

Poszukujesz sposobu na to, by schudnąć, poprawić sobie samopoczucie, dodać energii i urody? Oto rozwiązanie idealne dla ciebie – dieta Diamondów – polecana przez dietetyków już od lat ’80 ubiegłego wieku.

Trochę historii

Kiedy Harvey Diamond, dietetyk z amerykańskiego Instytutu Zdrowia w Austin, zmagał się z nadwagą, postanowił sam na sobie wypróbować różne sposoby odchudzania. Stworzył fenomenalną dietę nazwaną jego nazwiskiem. Wraz z żoną Marilyn Harvey rozpropagował ją na początku lat ’80 ubiegłego stulecia. W Polsce dieta ta zyskała popularność przede wszystkim dzięki Mai Błaszczyszyn i jej fenomenalnej książce “Jedzta co chceta”. Tak właśnie wygląda ta dieta – jesz, ile chcesz, nie liczysz kalorii i zapominasz o głodówkach. Musisz jednak przestrzegać proporcji składników żywieniowych i pór jedzenia określonych składników.

Dieta Diamondów zasady

Podstawą diety życia jest spożywanie jak największej ilości warzyw i owoców. Zawierają bowiem dużo wody, która jest bardzo ważna w procesie oczyszczania organizmu. Twój codzienny jadłospis powinien mieć następujące proporcje: 60% węglowodanów, 30% białka i 10% tłuszczów. Posiłki powinny być trzy, przy czym należy spożyć je w ciągu 8 godzin: od 12.00 do 20.00. Rano, a także między posiłkami, możesz jeść do woli owoce, pić soki owocowe i warzywne. Pamiętaj też o wodzie – pij przynajmniej 2 litry dziennie. W diecie tej bardzo ważne jest niełączenie skrobi i białka, ponieważ żołądek nie jest w stanie strawić ich w tym samym czasie. Należy łączyć je z warzywami. Na śniadanie i obiad dostarcz organizmowi niezbędną ilość węglowodanów, natomiast na kolację – odpowiednią ilość białka.

Liczne zalety

Dieta Diamonda nie tylko pozwala schudnąć, ale poprawia ogólną kondycję organizmu. Zwolennicy tej metody odchudzania podkreślają, iż mają lepsze samopoczucie, zdrowszą cerę i mocniejsze włosy. Poza tym nie jest to rygorystyczny program, którego jednorazowe złamanie powoduje skok wagi o 10 kg – jeśli ulegniesz pokusie i zjesz cały tort o drugiej nad ranem, trudno! Następnego dnia możesz bez przeszkód kontynuować dietę. To też dobra alternatywa dla tych, którzy nie kochają intensywnego wysiłku fizycznego – oczywiście ruch jest wskazany, jednak dieta nie przewiduje żadnego wymagającego programu ćwiczeń.

Pewne wady

Choć bardzo skuteczna, dieta Diamondów bywa krytykowana przez specjalistów. Dietetycy i lekarze zarzucają jej zbyt małą ilość żelaza oraz białka, które stanowi źródło wapnia oraz witamin z grupy B. Kontrowersyjna jest też rezygnacja ze spożywanych rano pełnowartościowych śniadań, które zgodnie z aktualnymi zalecaniami żywieniowymi są bardzo ważne w codziennym jadłospisie. Choć specjaliści nie przekreślają całkiem diety Diamonda, zalecają stosowanie jej nie dłużej niż przez miesiąc.
Dieta Diamondów jadłospis

Jak może wyglądać Twoje przykładowe menu, gdy przejdziesz na dietę niełączenia? Zanim zjesz śniadanie, sięgnij po pyszne owoce – winogrona, jabłko, arbuza, gruszkę, granat albo świeży sok owocowy. Na śniadanie – pęczak ze szpinakiem i pomidorami albo zapiekane pieczywo z cebulką, pomidorem i bazylią. Obiad to czas na naleśniki z pokrojonym w kosteczki awokado, do tego smakowity krem z brokułów. Na koniec kolacja – pora na porcję białka. O tej porze dnia najlepiej jeść ryby, np. łososia z twarożkiem lub sałatkę z tuńczykiem i mozzarellą. Tak urozmaicone menu chyba każdemu przypadnie do gustu nic tylko jeść i chudnąć!

Tylko u nas!

  • Styl życia

    Konsekwencje przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych

    Sprawdź, czy powinnaś je brać...

    czytaj więcej
  • Fitness

    Równowaga strukturalna – zakres prewencji bólu

    Zobacz, jak przeciwdziałać zaburzeniom układu ruchowego.

    czytaj więcej
  • Ciekawostki

    Fakty i mity na temat odżywiania – tego być może nie wiesz

    Nie daj się nabrać!

    czytaj więcej

Dodaj komentarz