Dieta niskosodowa – dla kogo?

Słysząc hasło „dieta”, od razu zapewne zakładasz, że jest to coś, co będzie się wiązać z ogromnymi wyrzeczeniami, niebywałą udręką, ciągłym uczuciem głodu i rozdrażnieniem z tego powodu. Tymczasem nie każda dieta jest restrykcyjna, a co więcej nie każda stworzona jest specjalnie z myślą o osobach planujących odchudzanie. Utrata zbędnych kilogramów w przypadku wielu diet to tylko przyjemny „efekt uboczny”. Właśnie tak też jest w przypadku takiej diety jak dieta niskosodowa. Nie wiesz co to takiego? Sprawdź!

Dieta niskosodowa, czyli….?

Dieta niskosodowa to dieta, która zakłada ograniczenie przyjmowania soli, a dokładniej rzecz ujmując, chlorku sodu. Jeśli planujesz przejść na taką dietę, jesteś w błędzie myśląc, że wystarczy, iż ograniczysz popularną sól kuchenną. Możesz nawet zrezygnować z niej całkowicie, a i tak niewykluczone, że będziesz dostarczać organizmowi potężne ilości tego składnika i prowadzić w konsekwencji do jego niebezpiecznego nadmiaru. Jak to możliwe?

Chlorek sodu dodawany jest do bardzo wielu produktów – do chleba, serów, wędlin, wędzonych ryb, przetworów, takich jak kiszone ogórki czy kapusta, do konserw i wszelkich przekąsek (paluszki, chipsy, orzeszki itp.). Nie musisz go widzieć, ani nawet czuć. Jest on także składnikiem wód mineralnych… Nieświadomość tego, ile soli spożywasz, może doprowadzić Cię do poważnych problemów zdrowotnych. Jakich?

Niebezpieczny nadmiar chlorku sodu

Permanentne spożywanie dużych ilości chlorku sodu może prowadzić do rozwoju poważnych chorób, takich jak choroby serca oraz układu krążenia. Mowa tutaj w szczególności o nadciśnieniu tętniczym, chorobie wieńcowej, miażdżycy. To jednak jeszcze nie wszystko. Nadmiar chlorku sodu prowadzi do zaburzenia pracy nerek, powoduje zachwianie gospodarki mineralnej (wypłukuje magnez i potas). Istnieją również opinie, iż realnie przyczynia się do powstawania raka żołądka. Jak zatem widzisz, z solą nie ma żartów.

NIE dla sodu?

Sód jest niezbędny dla organizmu, bowiem wpływa między innymi na właściwe funkcjonowanie układu mięśniowego czy nerwowego, ma też swój udział w zachowaniu równowagi kwasowo-zasadowej. Jak zatem widzisz, nie możesz go wyeliminować całkowicie. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) zaleca jednak, aby nie przekraczać dziennego spożycia soli powyżej 6 gramów – wielkość ta odpowiada płaskiej łyżeczce. Niestety liczne badania pokazują, iż spożywamy nawet trzy razy więcej soli niż zakłada wyznaczona przez WHO norma.

Jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez soli i nie chcesz jej eliminować całkowicie, możesz wybrać taką sól jak sól niskosodowa. Jak sama nazwa wskazuje, sól dietetyczna niskosodowa, zawiera znacznie mniej sodu niż jej tradycyjny odpowiednik, za to często wzbogacona jest np. o magnez i potas. Jeśli natomiast często sięgasz po wodę butelkowaną, wybieraj taką jak woda niskosodowa.

Boisz się tego, że mocno ograniczając sól, doprowadzisz do niedoborów sodu w organizmie? Jest to scenariusz mało prawdopodobny. Niedobór tego cennego składnika występuje niezwykle rzadko (głównie przy poważnych chorobach nerek, chorobach z długotrwałymi wymiotami i biegunką), bowiem powszechnie wykorzystywany jest on w produkcji żywności.

Dla kogo dieta niskosodowa?

Dieta niskosodowa polecana jest szczególnie osobom cierpiącym na wspomniane już wyżej choroby, takie jak nadciśnienie, miażdżyca czy choroba wieńcowa, a także cukrzyca. Niemniej, jest to dieta doskonała dla każdego. I choć, jak też już zostało nadmienione na wstępie, nie jest to dieta odchudzająca, jej regularne prowadzenie może dać efekty w postaci utraty zbędnych kilogramów.

560

Tylko u nas!

  • Fitness

    Jak wrócić do aktywności po długiej przerwie?

    Wracamy do aktywności po zimie!

    czytaj więcej
  • Ciekawostki

    Poznaj moc przypraw – których nie może zabraknąć w codziennym jadłospisie?

    Odkryj rewelacyjne właściwości przypraw już dziś!

    czytaj więcej
  • Fitness

    Bądź duży! 5 sposobów na naturalny przyrost masy mięśniowej

    Zobacz, jak skutecznie wypracować umięśnioną sylwetkę.

    czytaj więcej

2 komentarzy na “Bądź duży! 5 sposobów na naturalny przyrost masy mięśniowej

  1. mija mija

    Matko 23 h ? odpoczynku między treningiem ? Chyba już wiem co robie źle… robię tylko pupę nic wiecej i trenuje praktycznie codziennie. To chyba był mój błąd bo z tego co tutaj rozumiem mięsien rośnie jak odpoczywa.

    • melkabelka

      Zgadza się , dobrze myślisz. Mięśnie odpoczywają wtedy rosną. Dlatego przerwa między treningami jest taka ważna. Do tego nie można za bardzo się forsować na siłowni czy innych treningach by nie nabawić się kontuzji. Pamiętajmy o rozgrzewce przed i rozciąganiu po siłowni.

Dodaj komentarz