Fasolka szparagowa – smak lata

Lato, w najbardziej optymalnej oczywiście wersji pogodowej, to wysokie temperatury, słońce błyszczące na bezchmurnym niebie. A wiadomo, że w takich temperaturach należy zadbać o odpowiednie posiłki, aby móc w pełni korzystać z dobrodziejstw pogody. I zarazem z dobrodziejstw natury, która szczególnie latem ma nam wiele do zaoferowania. Jednym ze sztandarowych przysmaków lata jest fasolka szparagowa.

Dawno, dawno temu…

A nawet bardzo dawno temu… Jak bowiem można się dowiedzieć, fasolka szparagowa uprawiana jest już od 7000 lat! Jej początki miały miejsce w Ameryce Środkowej i Południowej, skąd do Europy – chwała im za to – przywieźli ją hiszpańscy żeglarze i tym oto sposobem zadomowiła się na naszych stołach. Obecnie uprawiana jest praktycznie wszędzie i dzięki temu możemy korzystać z zarówno fasolki żółtej, którą charakteryzuje kremowy, łagodny smak, jak i z fasolki zielonej, która jest zdecydowanie bardziej wyrazista. Jednak bez względu na to, jaki rodzaj fasolki szparagowej preferujemy, to wiedzieć, że dostarczamy sobie w ten sposób wielu witamin i składników odżywczych.

Mała fasolka a tyle składników

Każdy, kto widział kiedykolwiek fasolkę szparagową, z pewnością zdziwi się teraz faktem, że zawiera ona w sobie aż tyle składników odżywczych. Znajdziemy tam bowiem foliany, niacynę, kwas pantotenowy, pirydoksynę, ryboflawinę, tiaminę, witaminę A, C oraz K. Ale to jeszcze nie wszystko. Do tego trzeba doliczyć jeszcze sód, potas, wapń, żelazo, magnez, mangan, fosfor i cynk.

Gwarancja zdrowia

Nie ma co ukrywać, że fasolka szparagowa jest kopalnią zdrowia. Za sprawą wymienionych powyżej składników, jest ona w stanie pozytywnie wpłynąć na praktycznie każdą funkcję organizmu. Poprawia funkcjonowanie układu pokarmowego, za sprawą zawartego błonnika ułatwia wypróżnianie, chroni przed zawałami serca, zapobiega szkodliwemu działaniu wolnych rodników, hamuje procesy starzenia się, wzmacnia układ odpornościowy. Poza tym, z racji swojego niskiego indeksu glikemicznego, idealnie nadaje się dla cukrzyków, a mała zawartość kalorii sprawia, że fasolka szparagowa jest ważnym elementem diety redukującej kilogramy. Fasolka szparagowa polecana jest również przyszłym mamom, ponieważ doskonale wpływa na rozwój płodu.

Fasolka na talerzu

Jakie informacje znajdziemy w sieci pod hasłem fasolka szparagowa? Otóż, na pewno znajdziemy wiele przepisów na fasolkę szparagową, bo i wiele jest możliwości jej przyrządzenia. Prym wiedzie fasolka szparagowa z bułką tartą, ale wielu zwolenników ma również fasolka szparagowa na parze. Z łatwością odnajdziemy liczne sposoby na to, jak zrobić fasolkę szparagową, z czym ją połączyć. Z pewnością najprostszy i najbardziej popularny sposób, to wspomniana fasolka szparagowa z bułką tartą, a do niej młode ziemniaki i jajko sadzone – po prostu palce lizać! Jeśli jednak wykorzystać chcemy fakt, że fasolka szparagowa idealnie pasuje do diety, to postawmy jednak na gotowanie na parze i spożywanie jej bez omasty w postaci bułki tartej i masła. Na szczęście, w dalszym ciągu będzie genialnie smakować.

Jak zatrzymać smaki lata?

Wiadomo, że fasolkę szparagową najlepiej spożywać właśnie w lecie. Ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby smaki lata zachować na później. Najlepszym sposobem będzie zamrożenie. Jak zamrozić fasolkę szparagową? Najpierw trzeba ją podgotować, po czym przełożyć do lodowatej wody. Następny krok to odsączenie i zapakowanie fasolki do specjalnych woreczków na mrożonki i gotowe. Można wsadzać ją do zamrażalnika, a następnie proponować gościom smaki lata nawet w samym środku ostrej zimy!

89

Tylko u nas!

  • Ciekawostki

    Odżywianie a wysiłek fizyczny – na czym polega zależność?

    Dowiedz się więcej!

    czytaj więcej
  • Czas wolny

    Nie chcę dziecka – gdy brak instynktu macierzyńskiego…

    Brak instynktu macierzyńskiego - dowiedz się więcej.

    czytaj więcej
  • Fitness

    Siłownia dla początkujących – jakie ćwiczenia może wykonać każdy?

    Dowiedz się, jakie ćwiczenia poleca nasz Ekspert!

    czytaj więcej

6 komentarzy na “Siłownia dla początkujących – jakie ćwiczenia może wykonać każdy?

  1. natalia

    Fajnie , że coś takiego daliście. Niestety czasem (szczególnie kobiety) przychodzą na siłownie nie wiedzą co mają z sobą zrobić cykają fote w lustrze i mykają do domu. To nie siłownia a chęć popisania się. Jako trenerka personalna polecam to co wyżej napisali , jasno wyraźnie i na początek łatwe ćwiczenia.

  2. wenezuela

    szkoda ze nie widzialam tego wczesniej. poszlam na silownie , same koksy i koksiary a ja plus 20kg i na dodatek zarwalam miesnie. po 2 miesiacach zrazenia sie do silowni poszlam do trenera personalnego , to mnie najbardziej pomogo i to polecam kazdemu.

  3. beemowska

    Ja myślałam , ze dni treningowe powinny być dzielone na partie ciała. Np nogi z plecami , brzuch z rękami etc. Z tego co widziałam to trenerzy tak robią ale mogę się mylić . jestem w tych sprawach dopiero miesiąc . Ekspertem się nie nazwę , a tutaj raczej piszą prawdę.

Dodaj komentarz