Fruktoza – przyjaciel czy wróg organizmu?

Naukowcy z University of Colorado sprawdzili zależność między spożywaniem posiłków o znacznym wskaźniku zawartości fruktozy a otyłością i możliwościami przyswajania przez komórki i tkanki insuliny.

Ostatnimi czasy coraz większą wagę przywiązuje się do omawiania skutków dodawania do ogólnodostępnych produktów spożywczych w procesach technologicznych środków słodzących, takich jak syrop glukozowo – fruktozowy. Większość badań przeprowadzonych przez liczne ośrodki naukowe potwierdza, że podwyższone ryzyko występowania otyłości i insulinooporności może być związane z obecnością w organizmie i spożywanych posiłkach dużej ilości fruktozy.

Wyniki badań opublikowane w Nature Communications 10 września 2013 r. potwierdzają, że może istnieć zależność między dolegliwościami takimi jak stłuszczenie wątroby i insulinooporność a produkowaniem w wątrobie fruktozy, pochodzącej z innych źródeł węglowodanów.

Dwójka naukowców – Miguel Lanaspa i Takuji Ishimoto – dowiedli, że myszy, których organizmom dostarczana była glukoza, mogą przetwarzać ją w wątrobie na fruktozę. Z kolei intensywna podaż glukozy prowadziła u poddanych eksperymentowi osobników do rozwoju otyłości i powodowała insulinooporność. Udowodniono, że procesy te są ze sobą powiązane i u ich podstaw leży właśnie fruktoza.

Z kolei profesor Richard Johnson – kierownik oddziału chorób nerek i nadciśnienia tętniczego w School of Medicine – jest przekonany, że udało mu się odkryć przyczyny, przez które dostarczane organizmowi pożywienie, mające wysoki indeks glikemiczny, w znacznym stopniu zwiększa ryzyko powstawania i rozwoju otyłości i utrudnia produkcję oraz przyswajanie insuliny. Przyczyn takiego stanu rzeczy – według niego – jest kilka. Za znaczny przyrost masy ciała, stłuszczenia wątroby i insulinooporność może być odpowiedzialna zła dieta, niedobór wysiłku fizycznego, genetyka lub przyjmowanie leków (na przykład niektórych sterydów). Nie bez znaczenia dla stymulowania wydzielania insuliny jest również spożywanie żywności o wysokim wskaźniku IG. Badanie to, podobnie jak poprzednie, stara się także dowieść, że negatywny wpływ na organizm ludzki ma konwersja glukozy do fruktozy w wątrobie.

Źródło:
Miguel A. Lanaspa, Takuji Ishimoto, Nanxing Li, Christina Cicerchi, David J. Orlicky, Philip Ruzicky, Christopher Rivard, Shinichiro Inaba, Carlos A. Roncal-Jimenez, Elise S. Bales, Christine P. Diggle, Aruna Asipu, J. Mark Petrash, Tomoki Kosugi, Shoichi Maruyama, Laura G. Sanchez-Lozada, James L. McManaman, David T. Bonthron, Yuri Y. Sautin, Richard J. Johnson. Endogenous fructose production and metabolism in the liver contributes to the development of metabolic syndrome. Nature Communications, 2013
123

Tylko u nas!

5 komentarzy na “Wyrzeźbiony brzuch w Twoim zasięgu!

  1. natalia

    Ja miałam problem z zrobieniem właśnie takiego kaloryferka. Ile ja się natrudziłam … przecież też potem jak się wyrobi nie wiadomo jak “ładne” są te mięsnie. Na całe szczeście mnie natura za te trudy obdarowała całkiem ładnie.

  2. wenezuela

    no i pytanie czy miesnie skośne brzucha ksztalcą sylwetke tj talie ? ja mam troszkę zaginioną w akcji i zastanawiam sie czy to wlasnie te miesnie za nia najbardziej odpowiadaja. chcialabym jakos kobieco wygladac a przez ten mankament nie bardzo mi to wychodzi,

  3. Krystian

    ja to od wieków mam z tym problem oponka nie da za wygraną, W sumie to ja nie wiem czy to oponka czy może efekt jojo po nie udanych ćwiczeniach i dietach. Chyba się zapisze do jakiegoś specjalisty. Może zdąże do wakacji.

  4. mezza_

    Facet z takim brzuchem wygląda znakomicie. To też jego taka wizytówka , że coś przez cały rok robi , nie tylko boja się czy pije piwska , które uwydatniają brzuch na wierzch. Każdy facet powinien przeczytać ten artykuł i co nieco się dowiedzieć i nauczyć.

Dodaj komentarz