Kofeina w odchudzaniu – pomaga czy przeszkadza? [fakty i mity]

Dieta i regularna aktywność fizyczna mogą okazać się niewystarczające żeby każdego dnia być w doskonałej formie. W takich sytuacjach pomagają suplementy diety, które stanowią połączenie najważniejszych dla naszego organizmu składników mineralnych oraz naturalnych wspomagaczy. Wiele z nich opiera swoje działanie na kofeinie. 

Niestety, u wielu osób kofeina nadal wzbudza mieszane uczucia, postanowiliśmy rozprawić się z najpopularniejszymi mitami i przytoczyć udowodnione fakty!

 

MIT #1 KOFEINA WYSTĘPUJE JEDYNIE W KAWIE

Kiedy myślimy o kofeinie, pierwszym skojarzeniem jest filiżanka aromatycznej kawy. Kofeinę można znaleźć jednak wielu innych produktach, a jej stężenie jest w nich często dużo wyższe niż w ziarnach kawy. Kofeina jest popularnym składnikiem leków oraz suplementów diety i to w nich występuje największe jej stężenie. 

Na przykład: w jednej tabletce suplementu diety Guaranax można znaleźć 160 mg ekstraktu z guarany, a w tym 80 mg kofeiny. To znacznie więcej niż w przypadku parzonej kawy – w 250 ml kawy znaleźć można średnio około 95 mg kofeiny.

Substancja ta jest również w herbacie (w 100 g herbaty znajduje się 20 mg kofeiny), kakao, ostrokrzewie paragwajskim (yerba mate), orzeszkach koli czy guaranie. 

 

FAKT #1 KOFEINA SPALA TKANKĘ TŁUSZCZOWĄ

Kofeina pomaga walczyć z nadmiarem tkanki tłuszczowej, ponieważ zwiększa stężenie wolnych kwasów tłuszczowych we krwi. W tym procesie udział bierze zgromadzony pod skórą zapas tłuszczu – to przyspiesza jego metabolizm. Kofeina jest też bardzo ważna w czasie treningów aerobowych, ponieważ w czasie aktywności fizycznej zwiększa się ilość spalanych kalorii. 

 

MIT #2 KOFEINA NIE WPŁYWA NA PRACĘ MIĘŚNI

Kofeina bierze udział w kurczeniu się mięśni. Nim nastąpi skurcz, w komórkach mięśniowych wydzielane są jony wapnia. Kofeina zwiększa wrażliwość komórek mięśniowych i poziom wykorzystania w nich wapnia. Oznacza to, że mięśnie potrzebują mniejszych impulsów do skurczu, a to powoduje mniejszy wysiłek fizyczny, ale większą wydajność mięśniową. Kofeina w czasie treningu powoduje, że nie męczymy się tak szybko, więc możemy wykonać bardziej intensywny trening i spalić więcej kalorii.  

 

FAKT #2 KOFEINA MASKUJE UCZUCIE ZMĘCZENIA

Kofeina oddziałuje na ośrodkowy układ nerwowy i zmniejsza odczuwanie zmęczenia, wspomaga utrzymanie witalności fizycznej i psychicznej, poprawia zdolność koncentracji i pobudza. Kofeina blokuje adenozynę, czyli przekaźnik informacji o zmęczeniu. Ilość cząsteczek adenozyny zwiększa się wraz z niedokrwieniem i niedotlenieniem mózgu, a kofeina rozszerza naczynia, co zwiększa przepływ krwi w mięśniach i mózgu, więc przeciwdziała niedokrwieniu i niedotlenieniu. 

 

MIT #3 KAWA PRZYSPIESZA SPALANIE TKANKI TŁUSZCZOWEJ

Pamiętaj!  Nie kawa, a kofeina – to ona przyczynia się do zwiększenia spalania tkanki tłuszczowej.

Warto więc szukać produktów, które będą przeznaczone dla osób odchudzających się i aktywnych fizycznie. Suplementy diety na odchudzanie są wzbogacone o dodatkowe składniki i mikroelementy, które są potrzebne w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu, zwłaszcza w trakcie odchudzania się. 

 

FAKT #2 KOFEINA MA WŁAŚCIWOŚCI TERMOGENICZNE

Spożycie kofeiny powyżej 300 mg na dobę powoduje, że podnosi się naturalna temperatura ciała, co jest ważne w czasie spalania kalorii podczas wysiłku fizycznego. Odpowiednie stężenie kofeiny zalecane w czasie aktywności fizycznej można znaleźć w suplementach diety na odchudzanie.

 

MIT #4 KOFEINA SZKODZI ZDROWIU

Wiele osób uważa, że kofeina ma destrukcyjny wpływ na zdrowie, tak samo jak alkohol czy papierosy. Wykonano wiele badań, dzięki którym wiemy, że nie do końca jest to prawda.

Kofeina:

  • Swoje zastosowanie znalazła w lekach przeciwbólowych i przeciwmigrenowych;
  • Zawiera antyoksydanty, które powstrzymują starzenie się tkanek;
  • Spożycie kofeiny skutkuje wzmożoną koncentracją, mniejszym uczuciem zmęczenia czy senności;
  • Zmniejsza szanse zachorowania na choroby związane z zdrowiem wątroby, dróg żółciowych czy jelita grubego;
  • Poprawia metabolizm glukozy i sprzyja zmniejszeniu insulinooporności;
  • U osób mających problem z układem sercowo-naczyniowym, regularne spożycie kofeiny miało wpływ na wzrost ciśnienia – był on coraz mniejszy, a u niektórych nawet zanikał.

Kofeina jest składnikiem pochodzenia naturalnego, który wspomaga organizm w walce z nadmiarem tkanki tłuszczowej. Nie tylko przyspiesza metabolizm, ale także sprawia, że nasz mózg jest lepiej dotleniony i ukrwiony. Warto więc do codziennej diety wprowadzić np. suplementy diety, które w bezpieczny sposób pomogą w walce o wymarzoną sylwetkę. 

 


Bibliografia:

(1) Zdrojewicz Z., Grześkowiak K., Łukasiewicz M., Medycyna Rodzinna 3/2016, s. 138-145

(2) Wnęk D, Medycyna Praktyczna, Co wiemy o kawie? https://dieta.mp.pl/aktualnosci/144678,co-wiemy-o-kawie 09.06.2016

(3) Śliz D, Mamcarz A., Medycyna Praktyczna, Mała czarna, nie taka straszna, https://dieta.mp.pl/zasady/73407,mala-czarna-nie-taka-straszna 27.08.2012

277

Tylko u nas!

  • Fitness

    Stretching – poznaj moc ćwiczeń rozciągających

    Sprawdź na czym polega stretching.

    czytaj więcej
  • Styl życia

    Problemy z erekcją – skąd się biorą i jak sobie z nimi poradzić?

    Na czym polega ten wstydliwy problem?

    czytaj więcej
  • Ciekawostki

    Choroby cywilizacyjne – jaki związek mają z odżywianiem?

    Dowiedz się jaki związek ma odżywianie z chorobami cywilizacyjnymi.

    czytaj więcej

Jeden komentarz “Choroby cywilizacyjne – jaki związek mają z odżywianiem?

  1. Jadwiga Krakowska

    Bardzo fajnie, że zwrócono uwagę na to, że przyczyną chorób cywilizacyjnych może być genetyka, z tym już gorzej walczyć. Ja z tego powodu wykonuje regularne badania profilaktyczne, oprócz oczywiście zdrowej diety i aktywności. Ostatnio na przykład robiłam w certusie pakiet na serce. Można nawet sobie zrobić badania genetyczne. Myślę, że to fajna opcja, że placówki mają takie specjalne pakiety, bo nie trzeba się zastanawiać i głowić jakie badania należy zrobić pod kontem konkretnej dolegliwości. Raz na jakiś czas, profilaktycznie wskazane są takie „przeglądy” zdrowia 🙂

Dodaj komentarz