Łosoś dobry na wszystko? Niekoniecznie

Choć przez wiele osób jest on uważany za przysmak, wartości odżywcze łososia są nie do przecenienia. Jednak, jak w przypadku każdej potrawy, należy zachować umiar w jego spożywaniu. Dlaczego?

  • Łosoś to jedno z najbardziej efektywnych źródeł kwasów tłuszczowych omega-3, czyli wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (WKT). Jedna stugramowa porcja zawiera około 1,8 g omega-3.
  • Ta słodkowodna ryba jest także bogata w witaminy A, D i E.
  • Zawiera pierwiastki (m.in. cynk i selen), silnie wzmacniające ludzki organizm. Wpływają one bowiem korzystnie m.in. na zwiększenie odporności. Potas z kolei jest niezbędny do funkcjonowania systemu nerwowego oraz regulowania napięcia w mięśniach oraz ciśnienia krwi. Inny z pierwiastków – jod – w znacznym stopniu przyczynia się do poprawy funkcjonowania pracy tarczycy i wspomaga spalanie nadmiaru tłuszczu.
  • Najbardziej wartościowe dla naszego organizmu jest mięso łososi żyjących dziko. Trudno jednak nabyć je w sklepach, tym niemniej warto zwracać uwagę na kraj pochodzenia łososia i informacje na etykiecie dotyczącą pochodzenia mięsa.
  • Łososie hodowlane często zawierają substancje szkodliwe i trudno przyswajalne przez nasz organizm, w tym m.in. metale ciężkie (rtęć), PCB (polichlorowane bifenyle) lub pestycydy. To z kolei powoduje, że nadmierne spożycie mięsa łososia hodowlanego może prowadzić do przykrych reakcji układu pokarmowego, w tym alergii.
  • Tygodniowo powinniśmy spożywać maksymalnie ok. 100-200g mięsa łososia.

Tylko u nas!

Dodaj komentarz