Jak schudnąć i nie zbiednieć?

Chciałabym zaczerpnąć porady dietetyka, lecz problem polega na tym, że mnie na nią nie stać. W związku z tym szukam diety, która nie będzie zbyt droga a będzie dostosowana do moich potrzeb. Gdzie mogę taką dietę znaleźć?

Pytanie zadane przez: Paula

Pani Paulo,
to prawda – w Internecie aż roi się od różnego rodzaju diet dla każdego, ale faktycznie bardzo trudno jest znaleźć dietę na przeciętną kieszeń. Zazwyczaj dietetycy w swoich jadłospisach uwzględniają takie produkty jak chociażby nasiona chia, jagody goji czy olej z pestek winogron. Oczywiście każdy z nas chciałby na co dzień spożywać takie produkty, ale rzeczywistość, w której przyszło nam żyć często w sposób brutalny nam to uniemożliwia.
To nie jest tak, że schudnąć można tylko razem z portfelem, wydając tysiące na produkty z górnej półki czy z alejki “eko i bio”. Zazwyczaj jest zupełnie odwrotnie.
Aby osiągnąć wymarzoną wagę, wcale nie trzeba wydawać fortuny na dziwaczne produkty – w zupełności wystarczą te ogólnodostępne.

Polecam rozpocząć swoją przygodę z odchudzaniem od wyrobienia sobie nawyku regularnego picia wody. 2-2,5 l niegazowanej, mineralnej wody dziennie, pitej w ilości ok. 350 ml co 40 min. To powinno pomóc wyrobić w Pani nawyk w ogóle picia wody, spożywania jej o stałych porach oraz “zabić” potencjalny głód, który może pojawić się w odstępach między posiłkami.

Dalej proponuję zastanowić się nad spożywaniem regularnie samodzielnie przygotowanych posiłków. Spożywanie ich w jednakowych odstępach czasowych przez dłuższy czas, pomoże spalać ich zawartość na bieżąco zamiast odkładać je “na potem” w postaci zbędnej tkanki tłuszczowej.

Oczywiście zakładam, że ze swojego menu już dawno wyeliminowała Pani słodycze, słone przekąski, fast foody i dania smażone. Zachęcam do przekonania się do obróbki termicznej jaką jest gotowanie na parze. Jeżeli nie dysponuje Pani parowarem, zachęcam do użycia wyobraźni i spożytkowania garnka z wodą i sitkiem. Na sitku układamy składniki, zawieszamy sitko na garnku, a do garnka nalewamy wodę i gotujemy na parze! Prosto i tanio!

Co do produktów to są to codziennego użytku, wszystkie dostępne na rynku!

Zachęcam do komponowania własnych sałatek, sosów na bazie jogurtów naturalnych, chudego mięsa z piersi kurczaka czy nawet z udźców bez skóry.

Jeżeli wybiera Pani nabiał, proszę pamiętać, aby był naturalny a nie dosładzany. Mleko w zupełności wystarczy 1,5%, warzywa – jak najwięcej, w każdej ilości i pod każdą postacią. Oczywiście wyłączając z tego frytki. Jako ich zamiennik proponuję frytki z selera korzeniowego czy buraka – upieczone bez dodatku tłuszczu z dipem jogurtowo czosnkowym potrafią urozmaicić niejedną imprezę, mięso -najlepiej z indyka, ale ten potrafi sporo kosztować lub z kurczaka.
Proszę mi wierzyć, że wystarczy zmienić nawyki żywieniowe, sposób przygotowywania posiłków i pilnować ich regularności, a nawet zaopatrując się w spożywczym dyskoncie można skutecznie stracić na wadze.

24