Jak zatrzymać proces przybierania na wadze?

Mam 44 lata. Ważę 60 kg, przy wzroście 163 cm. To nie jest bardzo dużo, ale pracuję w biurze i co roku przybywa ok. 1 kg. Chciałabym zatrzymać ten proces, a nawet schudnąć ok. 5 kg. Jeżdżę do pracy rowerem ok. 5 km (20 min.). Co mam jeść w pracy? Przeważnie nie ma na to czasu, choć ciągle jestem głodna...

Pytanie zadane przez: Wera, 44 lata

Do górnej granicy normy ma Pani jeszcze trochę zapasu.  Przy wzroście 163 cm prawidłowa masa ciała mieści się w przedziale 50 – 66 kg. Jednak jeśli waga rośnie systematycznie jest to istotnie powód do  niepokoju. Rzeczywiście należałoby zatrzymać ten proces.

Jak to zrobić? No właśnie, żeby rozkręcić metabolizm należy regularnie spożywać posiłki. Nie wolno dopuścić do uczucia głodu. Brak czasu na jedzenie i spożywanie jedynie dwóch obfitych dań w ciągu dnia to poważny problem. Bardzo często od zapracowanych osób słyszę, że śniadanie konsumują dopiero w pracy koło południa, a kiedy wracają do domu zjadają obfitą obiadokolację. Nic bardziej zgubnego… Przeliczając kaloryczność takiego jadłospisu często okazuje się, że osoby te zjadają jedynie około 1000 kcal dziennie. Jest to dieta zbyt niskokaloryczna w stosunku do zapotrzebowania organizmu, w którym załącza się mechanizm magazynowania energii na zapas. Stąd pomimo, że jemy mało, organizm tworzy rezerwy i kalorie odkładają się do tkanki tłuszczowej.

Zanim odpowiemy sobie na pytanie co jeść, skoncentrujmy się na tym jak jeść.

W naszej codziennej diecie powinno znaleźć się pięć małych objętościowo posiłków. Śniadanie należy zjeść nie później niż godzinę po przebudzeniu, koniecznie jeszcze przed wyjściem z domu. Mogą to być płatki zbożowe na chudym mleku lub jogurcie naturalnym albo kanapki z pełnoziarnistego pieczywa żytniego z chudą wędliną i warzywami. Do pracy warto wziąć wcześniej przygotowany obiad tak, aby największy posiłek zjeść w pierwszej połowie dnia. Dobrze jeśli w pracy byłaby możliwość podgrzania dania. Kolację przygotujmy 3-4 godziny przed snem, przerwa nocna nie może być zbyt długa. Ostatni posiłek nie powinien być zbyt obfity ani ciężkostrawny, aby nie spowodował problemów z zasypaniem. Do tego dołączyć należy dwa mniejsze posiłki, tj. drugie śniadanie i podwieczorek. Dopilnujmy, aby nasza dieta była bogata w warzywa i owoce. Są one cennym źródłem witamin, składników mineralnych, przeciwutleniaczy oraz błonnika pokarmowego.

Jeżeli nie ma Pani czasu na codzienne stanie przy kuchni, polecam gotowanie obiadów na 2-3 dni do przodu. Zapraszam do zapoznania się z szybkimi i łatwymi do przygotowania przepisami zamieszczonymi na naszym portalu. Przede wszystkim jadłospis należy planować z wyprzedzeniem. Może wygodnym rozwiązaniem będzie gotowanie obiadu wieczorem

i pakowanie go do pojemnika na następny dzień.

 

77