Zielona kawa – magiczny spalacz tkanki tłuszczowej?

Kawa to bodaj jeden z najpopularniejszych napojów na świecie, zaś jego walory smakowe oraz efekt działania od setek lat mają bardzo duże grono zwolenników. Choćby ze względu na kojarzenie z nią życia towarzyskiego.

Kawę pozyskuje się poprzez palenie zielonych ziaren kawowca. Dzięki temu otrzymywany napój jest bardzo aromatyczny, ma unikalny smak, który jednych przyciąga, innych zaś odstrasza. Okazuje się jednak, że według najnowszych badań opublikowanych w czasopiśmie medycznym New England Journal of Medicine picie kawy może korzystnie wpływać na… wydłużenie ludzkiej egzystencji!

Kwas chlorogenowy – co to takiego?

Kwas chlorogenowy to organiczny związek z grupy polifenoli, naturalnie występujący w zielonej kawie. Zaliczany jest on do grupy mocnych przeciwutleniaczy, dzięki któremu w ludzkim organizmie likwidowane mogą być szkodliwe wolne rodniki.

Rośliny zawierające kwas chlorogenowy to m.in.:

  • zielona kawa
  • suszone śliwki
  • owoce kakaowca,
  • głóg,
  • pokrzywa

Współcześnie porusza się kwestię związaną z zaniechaniem palenia ziaren kawy, aby zachować w nich większe stężenie kwasu chlorogenowego. Okazuje się bowiem, że przynależność do grupy mocnych przeciwutleniaczy to jedynie jedna z wielu właściwości tego kwasu. Mówi się, że przyczynia się od również do obniżania wchłaniania cukru i zwiększa wrażliwość organizmu na insulinę. Jak jest w przypadku jego wpływu na tkankę tłuszczową w organizmie ludzkim?

Jednym z pierwszych eksperymentów wykonanych na jednostkach ludzkich była praca Thoma z 2007 roku. Na czym polegał? Osobom otyłym, które zgłosiły wcześniej chęć uczestnictwa, podawano każdego dnia przez 12 tygodni albo 11 g zielonej kawy lub 11 g czarnej kawy instant. Wyniki dały pomysłodawcy do myślenia: otóż w grupie zielonej kawy waga poddanych eksperymentowi ochotników obniżyła się o 5,4 kg, zaś w grupie czarnej kawy tylko o 1,7 kg. Co więcej, ochotnicy z pierwszej grupy utracili aż 3,6 kg tłuszczu, z kolei z grupy spożywającej czarną kawę tylko 0,7 kg tłuszczu.

Badanie przeprowadzone w styczniu 2012 r. przez J. Vinsona i współautorów z Uniwersytety w Scranton jest powszechnie uważane za jedno z najbardziej intrygujących, odbiło się bowiem w mediach szerokim echem. Przeprowadzono je na grupie 16 osób (po 8. przedstawicieli każdej płci) w wieku między 22 – 46 lat. Czas trwania eksperymentu wynosił 22 tygodnie. W jego trakcie sprawdzano wagę uczestników, BMI, procentowy udział tkanki tłuszczowej, a także tętno oraz ciśnienie.

Wszyscy poddani eksperymentowi zmagali się z nadwagą. Stąd powzięcie ważnych środków: zadbano o to, by uczestnicy nie spożywali aż na pół roku przed badaniem żadnych medykamentów, które mogłyby wpłynąć na ich masę ciała. Badani zostali podzieleni na III grupy (2 x6 osób i 1×4 osoby). Każdemu z uczestników przez następujące po sobie 22 tygodnie podawano placebo: 700 mg ekstraktu z zielonej kawy lub 1050 mg ekstraktu zielonej kawy. Każda z trzech grup przyjmowała je w różnej kolejności przez 6 tygodni. Między dawkami stosowano przerwy wypłukujące, które miały zapewniać całkowite usunięcie preparatu z organizmu.

wykres

Wykres 1. Przedstawia zmiany w masie ciała u 16 osób z nadwagą w 3 grupach w ciągu 22 tygodni.

Pomiary mające zobiektywizować wyniki wykonywano sześciokrotnie podczas trwania całego badania. Co więcej, po każdym etapie przyjmowania przez pacjentów preparatu następował etap wypłukiwania. Wyniki zostały zamieszczone na powyższym wykresie. Każda linia od punktu do punktu odpowiada jednej z grup, w legendzie określona jest kolejność przyjmowania preparatów przy czym: HD – odnosi się do wysokiej dawki ekstraktu zielonej kawy, LD – to wskaźnik niskiej dawki ekstraktu zielonej kawy, PL – to z kolei placebo, a WO – okres wypłukiwania.

Wyniki powyższego badania jednoznacznie wskazują na utratę wagi w trakcie przyjmowania ekstraktu z zielonej kawy. Z wykresu można także odczytać różnice w utracie masy ciała w zależności od przyjmowanej dawki. Wnioski niemal identyczne wyciągnięto również ze zmian parametrów, takich jak BMI oraz procentowa zawartość tkanki tłuszczowej. Co ciekawe, u żadnego badanego nie stwierdzono wystąpienia skutków ubocznych.

Gdzie można kupić zieloną kawę?

W preparaty z zieloną kawą najlepiej zaopatrzyć się w aptece. Pamiętajmy jednak o konieczności zwracania uwagi na standaryzowanie ekstraktu z nasion zielonej kawy na kwas chlorogenowy (ACG) oraz występowanie w nim jeszcze innych składników, przyczyniających się do lepszego i szybszego przebiegu procesu odchudzania, takich jak chrom, będący gwarantem utrzymania optymalnego poziomu glukozy we krwi, czy też ekstrakt guarany, zawierający kofeinę i wspomagający utrzymanie metabolizmu tłuszczów, dzięki czemu bierze czynny udział w kontroli wagi ciała oraz korzystnie wpływa na przyrost sił witalnych i kondycję psychofizyczną.

zielona_kawa

693

Tylko u nas!

3 komentarzy na “Dieta w ciąży – jak się odżywiać w tym szczególnym czasie?

  1. Pani Dietetyk
    Pani Dietetyk

    Moj przykladowy jadlospis wyglada tak:
    1. rano przed praca kawalek chleba pelnoziarnistego z serem i pomidorem/szynka i pomidorem lub tost z dzemem + inka
    2. w pracy- miska Kellogs Speckal K z mlekeim lub jogurtem (special k wspomagaja przemiane materii) , na lunch kanapka z pieczywa pelnoziarnistego lub salatka z pomodorow i ogorkow
    3 . obiad- ryba grillowana,ziemniaki,surowka( lub zapiekanka ziemniaczana lub papryka faszerowana , zupy , meksykanskie tortille z warzywami i kurczakiem itp)
    4 . podwieczorek- cos slodkiego (kawalek ciasta lub czekolady)
    poza tym w ciagu dnia owoce, surowa marchew do przegryzienia, pije tez duzo wody mineralnej
    W weekendy na sniadanie jajecznica na boczku badz jajka gotowane .
    Taka fit mamuśka z Pani Dietetyk 😛

  2. Maja Kurzejka
    Maja Kurzejka

    Pamiętać trzeba by Twoja dieta była zróżnicowana i kolorowa.
    Nie jedz za dwoje, a dla dwojga to bardzo ważna zasada.
    Jedz małe porcje za to często i oczywiście dużo pij.
    Okres ciąży i karmienia piersią do dobry czas na zmianę nawyków żywieniowych.
    Może i wyjdzie nam taka dieta na dobre 🙂

  3. Maria p
    Maria p

    Na początku ciąży myślałam, że sama dam radę ogarnąć te wszystkie zasady żywienia w ciąży. Gdzie nie czytałam kogo nie spytałam zawsze były jakieś mniejsze lub większe różnice. Trafiłam w końcu na taki jadłospis pregna.com.pl/prawidlowa-dieta-w-ciazy bo zauważyłam że był najlepiej zbilansowany pod względem dostarczania różnych składników. Mnie ta dietka na dobre wyszła, mnie i maluchowi oczywiście 😉

Dodaj komentarz